Wiadomości

Wkrótce w regionie

Kwiecień 2018
P W Ś C P S N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30            

Kontakt24

wyświetleń: 536komentarzy: 0

„Wisła MiniBasket Cup 2018” za nami

2018.04.12 10:56

Autor: kontakt24

To już trzeci raz na początku kwietnia odbył się międzynarodowy turniej młodych koszykarek „Wisła MiniBasket Cup”. I jak co roku była to uczta dla miłośników koszykówki w naszym mieście. Klub „Wiślańska Jedynka” działający już od dziesięciu lat ma na swym koncie sporo sportowych i organizacyjnych sukcesów i mimo faktu, że w tym roku nie udało się obronić zdobytego rok temu pucharu, to miejsce na podium w tegorocznym turnieju na pewno jest dużym osiągnięciem. Wynika to z faktu, że chociaż poziom turnieju w zeszłym roku był wysoki, to w tym roku obsada była znacznie mocniejsza, a poziom zdecydowanie wyższy.

Tradycyjnie już w turnieju oprócz gospodarzy udział wzięło sześć innych drużyn. Prócz trzech drużyn polskich (Lotnik Wierzawice, Ślęza Wrocław i MOSiR Bochnia) przyjechały dwie drużyny z Czech (SBS Ostrava i SK Bruntal) i jedna ze Słowacji (MBK Ruzomberok).

Gdy rok temu Wisła wygrała rywalizację z SBS Ostrava, to wydawało się nam to wtedy prawie niemożliwe, biorąc pod uwagę, że w Ostrawie ilość dziewcząt grających w koszykówkę liczona jest w setkach. W tym roku od początku faworytkami turnieju były drużyny z Ostrawy i Ruzomberoku. I rzeczywiście to one zajęły dwa pierwsze miejsca, ale pozostałe zespoły wcale nie były dla nich tłem. Rywalizacja była bardzo zacięta, poziom wszystkich zespołów bardzo wyrównany, a dramaturgia niektórych meczy przypominała thriller. O wyrównanym poziomie świadczy między innymi fakt, że nie było ani jednego zespołu, który nie poniósłby w turnieju porażki.

Ostatecznie puchar zdobyły dziewczyny z Ruzomberoku, które wygrały mecz z Ostrawą raptem o 2 punkty (jeden kosz!) Ale wcześniej Ruzomberok przegrał o jeden punkt z zespołem z Bochni. A zespół z Bochni wcześniej uległ drużynie z Wisły. To pokazuje, że tu każdy mógł wygrać z każdym. Ponieważ jednak nasza drużyna w trakcie całego turnieju przegrała dwa mecze (z Ostrawą i Ruzomberkiem), to ostatecznie zdobyliśmy trzecie miejsce.

Tylko nieliczne mecze miały jednostronny charakter. Większość była bardzo zacięta, co nie zawsze odzwierciedlał końcowy wynik. Bywało, że przez trzy kwarty toczył się bardzo wyrównany mecz, a potem w ostatnich minutach jedna z drużyn „odskakiwała” i patrząc na wynik, można było odnieść wrażenie, że grały ze sobą dwa bardzo nierówne zespoły. Mecze były twarde, ale fair. Na pewno wielka w tym zasługa sędziów, którzy wykazali się dużym profesjonalizmem. Słowa uznania zatem dla panów Dariusza Jakubowskiego, Piotra Sadzyńskiego i Marcina Durkalca.

Jeszcze słowo o dramaturgii tej imprezy. Ostatni, 21. mecz pomiędzy zespołami Ostrawy i Ruzomberoku, który jak już wspomnieliśmy zakończył się wygraną raptem o dwa punkty decydował zarówno o zwycięstwie w całym turnieju jak i o kolejności pierwszych czterech drużyn. Ten mecz był także szczególny z powodu natężenia hałasu w hali. Doping w jego trakcie, mimo braku nagłośnienia generował podobną ilość decybeli, jak koncerty rockowe.

Ale nie tylko sportowy poziom turnieju był bardzo wysoki. Turniej był także dużym sukcesem organizacyjnym. Członkowie Integracyjnego Stowarzyszenia Wiślańska Jedynka, głównie rodzice grających zawodniczek, po raz kolejny zorganizowali międzynarodowy turniej na europejskim poziomie. Najwięcej pracy w przygotowanie i przeprowadzenie turnieju włożyli członkowie zarządu Stowarzyszenia, przede wszystkim pani Magda Pilch i pan Robert Hracki i im też należą się za to szczególne słowa uznania. Niezwykłą wręcz pracę wykonał pan Marcin Kotowicz, który w każdym meczu rejestrował każdą zagrywkę, rzut, kosz, asystę, obronę, słowem wszystko, co się działo na parkiecie i wpisywał to żmudnie w komputer. Dlatego nie było problemu z wyborem najlepszych zawodniczek turnieju – w każdej kategorii wskazał je komputer.

Był jeszcze jeden aspekt tej imprezy, który zwykle umyka, a nie powinien. Żyjemy w czasach, kiedy życzliwość, uprzejmość czy szacunek to nie są towary powszechne w naszej codzienności. Zwłaszcza na imprezach sportowych, gdzie toczy się rywalizacja i walczy o trofea. Ten turniej był jednak szczególny. Na parkiecie, choć toczyła się twarda rywalizacja i emocje nieraz sięgały zenitu, nie było agresywnych, niebezpiecznych dla zdrowia zachowań. Widać było, że te dziewczyny, choć z sobą rywalizują, to szanują się nawzajem i po prostu się lubią. Miło było na to patrzeć. Podobna atmosfera panowała na trybunach. I nawet trenerzy, choć niektórzy reagowali bardzo emocjonalnie i bywali głośniejsi niż kibice, też zachowywali umiar w swoich reakcjach. W tej zatem materii – atmosfery sportowej i pozasportowej – ten turniej był wybitny. I oby takich imprez gościło w naszym mieście jak najwięcej.

Na koniec trzeba wspomnieć tych, dzięki którym ta impreza mogła się odbyć i to w tak dobrej oprawie. Przede wszystkim po raz kolejny wypada podziękować władzom miasta, przede wszystkim Panu Burmistrzowi, Tomaszowi Bujokowi, który nie tylko wsparł przedsięwzięcie finansowo, ale już tradycyjnie, wręczył nagrody zwycięzcom. Bardzo konkretnej, rzeczowej pomocy udzielili w tym roku darczyńcy: Wyciąg Narciarski „Skolnity” i pan Tyszkowski, Wyciąg Narciarski w Nowej Osadzie, Drukarnia Wow Design – Monika i Krzysztof Kempny, Muzeum Beskidzkie,, Ciuchcia Martusia, Wiślańska Ciuchcia, Willa Larysa i pan Irek Hołomek, Pensjonat Karina, Hotel Krokus, Firma Wiślanka, Sublix – Marek Szymański, Pralnia Karolina i Szkoła Podstawowa nr 1 im. Pawła Stalmacha w Wiśle. Wszystkim bardzo dziękujemy.

Dziękując za wspaniałe widowisko całej naszej drużynie, zarówno zawodniczkom jak i pani trener, Oli Nosowicz składamy gratulacje i życzenia dalszych sukcesów.

Skład drużyny ISWJ Wisła:

Oliwka Bujok, Olga Cieślar, Oliwka Fuchs, Asia Hanik, Patrycja Heczko, Sandra Hracka, Nina Kaleta, Karolina Kiraga, Basia Konieczny, Julka Kożuch, Martynka Laskowska, Agata Martynek, Ania Mikler i Ela Podżorska. (z powodu choroby nie mogła zagrać Sonia Kaleta).

Trener: Aleksandra Nosowicz

Nagrody indywidualne:

Najlepsza zawodniczka turnieju: Sabina Kublin (Lotnik Wierzawice)

Najwięcej zdobytych punktów: Marysia Stolarska (MOSIR Bochnia)

Najlepszy obrońca turnieju: Sandra Hracka (ISWJ Wisła)

Najlepiej asystująca turnieju: Karolina Kiraga (ISWJ Wisła)


Turniej Mini Bascet Wisła 2018 – tabela końcowa

1. MBK Ruzomberok

2. SBS Ostrava

3. SWJ Wisła

4. MOSIR Bochnia

5. Lotnik Wierzawice

6. MKS MOS Ślęza Wrocław

7. SK Bruntal

 

Ajotka, AK

 

Pisaliśmy: 3. Międzynarodowy Turniej Koszykówki Dziewcząt

 


zródło: OX.PL
dodał: kontakt24 2018.04.12 10:56
drukuj artykuł

Komentarze (0)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialność za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Zobacz regulamin.

Musisz się zalogować aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta ? Zarejestruj się i sprawdź co możesz zyskać.
Kontakt z redkacją .