Postawiona kropka nad i...

Poniedziałkowe popołudnie w hali przy ulicy Partyzantów wybrzmiało głośno i na wielu płaszczyznach... zacznę od najistotniejszej. Otóż po ostatnim ligowym meczu z Zawierciem, sezon 2017/18 w Śląskiej Lidze Piłki Ręcznej dla chłopców z Ustronia zakończył się tytułem Mistrzów Śląska. Chociaż tytuł wywalczyli w meczu z Mysłowicami,  w dwóch ostatnich z Rudą Śląską i Zawierciem... a to jest już płaszczyzna druga,  pokazali charakter prawdziwych twardzieli i sportowych mistrzów.

Grając o przysłowiową pietruszkę od pierwszej minuty ruszyli do ataku nie odpuszczając żadnej piłki... ta zacięta walka zaowocowała błyskawicznie rosnącą przewagą. Tylko słabszej dyspozycji ustrońskich bramkarzy, drużyna gości zawdzięcza zdobycie kilku pierwszych trafień. Cały mecz kontrolowali szczypiorniści MKS-u, nie pozwalając gościom zbliżyć się na odległość kontaktowej bramki. Mimo tej ogromnej różnicy w poziomie gry obu drużyn, a może dzięki niej właśnie, zasiadająca na trybunach publiczność mogła oklaskiwać wiele ładnych akcji, w zdecydowanej większości zakończonych trafieniem.

Wszystkich trafień zawodnicy MKS-u zapisali na swym koncie 45 przy 26 dla gości, a do przerwy 26:11. Fakt mistrzowskiego tytułu dla MKS-u tylko podnosił komfort oglądania tego spotkania. Przypieczętowanie wysoką wygraną  ostatniego w sezonie meczu, słusznie rozbudza nadzieje na sezon przyszły, gdzie rozgrywki nie kończą się na tym poziomie lecz trwają dalej, dając zwycięzcom awans do  Turnieju o Puchar Związku Piłki Ręcznej w Polsce. Kolejnym aspektem który trzeba podkreślić jest taki, że ta postawiona kropka nad „i” w Ustroniu,  swym echem dotarła na Śląsk.

Zaraz po publikacji wyników na stronie Śląskiego Związku,  trenerka i zespół Grunwaldu nie tylko pogratulowali mistrzowskiego tytułu, ale przede wszystkim podziękowali za grę do końca. Mieli ku temu powody, bo ewentualna wygrana Zawiercia windowała go na 3-cie miejsce w tabeli, przed Rudę Śląską. Chłopcy z pewnością pamiętali mecz w Rudzie Śląskiej sprzed tygodnia i to jak ocenił go ich trener.  Mieli okazję odpłacić Grunwaldowi za grę na pograniczu brutalności i pozbawić go podium. Tak się nie stało, pomimo koniecznego choć tylko o sportowym podłożu, antagonizmu pomiędzy rywalami sprzed tygodnia. Po raz kolejny można podsumować sytuację sloganem: to piłka ręczna i dlatego wszelkie pojedynki rozgrywają i kończą się na boisku, podczas meczu.

Skład zespołu:

Piotr Browarczyk, Dawid Oliwka - Ignacy Jaworski , Aleksander Bejnar, Piotr Szturc , Bartosz Mrowiec, Bartosz Grzegorz, Patryk Siekierka, Piotr Gawlas, Aleksander Kowalczuk, Krzysztof Markuzel, Łukasz Gogółka, Kamil Pinkas, Łukasz Szczęsny, Maksymilian Chłopecki, Paweł Macura, Karol Gierczak, Maciej Dąbrowski.

 

Krystian Medwid

foto: autor

źródło:
dodał: autor

Komentarze

0
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
kontakt z redakcją