Rudnickie „Męskie sprawy”

Upragnione i wyczekiwane, gorące i słoneczne, wreszcie WAKACJE. Wakacje to czas, w którym dzieci pragną oderwać się od rzeczywistości, odpocząć od nauki, odrabiania lekcji. Jednak absolwenci i uczniowie naszej  szkoły, jak co roku czekają na półkolonie.

W tym roku, dzięki projektowi „MĘSKIE SPRAWY”, współfinansowanemu przez Polsko-Amerykańską Fundację Wolności, 25 -ro dzieci uczestniczyło w warsztatach letnich w Rudniku, w dniach od 26 lipca do 3 sierpnia 2018 roku. Pieczę nad naszymi milusińskimi sprawowali pedagodzy z tutejszej szkoły ,którzy mają wieloletnie doświadczenie w organizacji różnego rodzaju wypoczynku. Oczywiście bez wsparcia męskiej części rudniczan wszystkie działania by się nie udały.
         Pierwszego dnia dzieci zostały zapoznane z regulaminem letnich warsztatów i zasadami BHP podczas zajęć w placówce i na wycieczkach. Potem były zabawy integracyjne, pląsy, tańce i piosenki. Pani Klaudia przygotowała zabawy zręcznościowe z kubkami, a następnie wszyscy przenieśli się na podwórko, gdzie odbywały się rozgrywki w piłkę nożną, krykieta i tenisa stołowego. Drugiego dnia zabraliśmy się do projektowania ogrodu wokół budynku szkoły. W ruch poszły grabki, łopatki, pędzle i farby i od razu stało się bardziej kolorowo i wesoło. Trzeci dzień upłynął nam grach, zabawach i rywalizacji o miano Najlepszego Sportowca na boisku LKS w Rudniku. Wszyscy starali się grać wg zasad fair-play. W czwartek rano wyjechaliśmy autokarem na wycieczkę do Muzeum Ognia w Żorach, potem spacerowaliśmy po parku Cegielnia, a na koniec udaliśmy się do Parku Wodnego Aquarion na wodne szaleństwo. Piątek był dniem zajęć w terenie. Poznawaliśmy różne metody szyfrowania informacji, rozbijaliśmy namioty (Dziękujemy LKS Rudnik za umożliwienie rozbicia fantastycznego pola namiotowgo) wykonywaliśmy zwierzątka z siana, itp. Następnie nocą, odbył się Bieg Terenowy ulicami Rudnika, podczas którego musieliśmy zaliczyć wszystkie punkty kontrolne i popisać się swoją wiedzą i umiejętnościami.

Drugi tydzień letnich warsztatów rozpoczął się od wycieczki rowerowej. Wystartowaliśmy od szkoły w Rudniku i przez las dotarliśmy do Dębowca, dalej do Ochab, (pobyt nad Wisłą, oglądanie koni w Stadninie), do Wodnej Doliny i na powrót, przez las do Rudnika. Wszyscy byli bardzo dzielni i wytrwali. Wtorek spędziliśmy na warsztatach artystycznych – robiliśmy wianki ze zboża, pudełka metodą decoupage, magnesy ze słonecznikami… Trzeciego dnia pojechaliśmy na wycieczkę górską w Beskidy. Trasę zaczęliśmy do Kubalonki, przez Stecówkę do schroniska PTTK na Przysłupie, a potem Doliną Czarnej Wisełki do Wisły Czarne. Po drodze udało nam się nazbierać kosz pięknych grzybów. W czwartek wybraliśmy się do kina na film pt „Wielka podróż Oskara”. Po seansie w Teatrze Elektrycznym w Skoczowie spotkaliśmy się ze strażakami z PSP, którzy rozmawiali z dziećmi o bezpiecznych wakacjach, pokazywali profesjonalny sprzęt używany w akcjach ratowniczych i demonstrowali jego działanie. W ostatnim dniu podsumowaliśmy działania dzieci, przygotowywaliśmy układ taneczny na dożynki, bawiliśmy się w ogrodzie, tworzyliśmy cuda Z siana, zboża i kwiatów.
Taka forma wypoczynku i spędzania czasu wolnego podczas wakacji jest jak najbardziej trafiona i w pełni zaspokaja oczekiwania dzieci, jak również ich rodziców. Dwutygodniowy wakacyjny czas był dla dzieci okazją do wzajemnych spotkań, zabaw, integracji a także doskonałą lekcją sztuki, sportu, geografii, przyrody, i bezpieczeństwa. Ogromne zaangażowanie dzieci na zajęciach, pozytywne reakcje uczestników i ich rodziców wskazują, iż letnie warsztaty trzeba będzie kontynuować w latach przyszłych.

Latem nasi mężczyźni pomagali nam również przy demontażu starego placu zabaw, ponieważ dzięki Funduszowi Sołeckiemu powstał nowoczesny i bezpieczny owy plac zabaw udostępniany wszystkim mieszkańcom. Mężczyźni pomagali przy generalnym remoncie podłogi w sali przedszkolnej w naszej szkole. Budowaliśmy konstrukcje dożynkowe i dekorowaliśmy cały Rudnik na Gminne Dożynki 2018.

Od połowy września zapraszamy natomiast mężczyzn na warsztaty stolarskie, gdzie oprócz wspólnej pracy z dziećmi i podszlifowania swoich umiejętności powstaną budki lęgowe dla zagrożonych gatunków ptaków z naszych obszarów.

Jeden z naszych obserwatorów zapytał dlaczego projekt nazywa się „Męskie sprawy” – wyjaśnienie jest bardzo proste, w życiu codziennym ludzie wzajemnie się uzupełniają, w tym roku postawiliśmy na takie działania gdzie podkreślamy umiejętności i talenty naszych panów.

Opracowała : Katarzyna Czendlik


 

 

źródło:
dodał: autor

Komentarze

0
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
kontakt z redakcją