LKS Strażak Dębowiec - LKS Wisła Strumień

W sobotnie popołudnie można było przekonać się na własne oczy czy słowa trenera Wisły Strumień, Pawła Szpilarewicza o tym, że z " takim składem możemy walczyć jedynie o awans" będą miały pokrycie również na boisku. No cóż..po dzisiejszym spotkaniu nie widać innej opcji. Ekipa ze Strumienia prezentowała się w Dębowcu jak postacie z innej bajki. O ile w pierwszej połowie ambitni miejscowi starali się dotrzymywać gościom kroku, strzelając nawet bramkę po kontrze i błędzie obrony to już w drugiej odsłonie na boisku rządzili tylko i wyłącznie zawodnicy Wisły a ekipa Strażaka w drugiej części nie była w stanie oddać żadnego strzału na bramkę.Teraz pozostaje czekać na kolejne spotkania i potwierdzenie wysokiej formy strumienian. Boiskowy Obserwator.

źródło:
dodał: autor

Komentarze

0
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.
kontakt z redakcją