Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?
Zaloguj się
Jesteś nowy na OX.PL?

Tragedia w Szczyrku - zbiórka na rzecz Pani Marysi, która w tragedii w Szczyrku straciła 8 najbliższych osób z rodziny

4 grudnia wieczorem zatrzymał się czas.

W Szczyrku w wyniku wybuchu gazu w jednej chwili dom pełen śmiechu i gwaru zamienił się w gruz. . .

Polska, Szczyrk, my wszyscy straciliśmy wspaniałą 3 pokoleniową rodzinę Kaim. Światło zmieniło się w ogień, cisza, smutek i co dalej ?

Pani Marysia w jednej chwili straciła jedynego syna Wojtka 39 lat, synową Anię i cudowne wszystkie troje wnuków: Michalinkę 9 lat, Marcysię 6 lat oraz Stasia 3 latka,  które były całym jej światem, jej sensem życia. W tragedii zginął również brat Pani Marysi Józek z bratową Jolą i wnukiem Szymonem.  

Spokojne popołudnie, dzieci pewnie jak zawsze beztrosko się bawiły. W domu Kaim zawsze było rodzinnie to taki dom otwarty, gdzie każdy był mile widziany. Dzieci sąsiadów przychodziły na harce, dorośli na plotki lub po prostu przywitać się. Ich gościnność była ogromna. W tym dniu w tym czarnym momencie byli sami domownicy. W jednej chwili dom jak w wybuchu bomby runął na ziemię, kłęby dymu, ogień, to wszystko na oczach siostry Wojtka Eli i mamy Marysi.

Jakiż to musiał być widok, ból rozdzierał serce. Patrzysz mając nadzieję, że niema tam Twoich bliskich, choć wiesz, że tak nie jest. Do końca była nadzieja, że pod gruzami są jeszcze żywi chociaż wyglądało to źle, zawsze tli się iskierka.

Niestety najgorszy scenariusz się ziścił. Wszyscy zginęli w jednej sekundzie, nie mieli szans. Czy tak bardzo byli potrzebni na górze?

Wojtek Kaim 39  – od dzieciństwa rozpierała energia. W każdej dyscyplinie sportu dobrze sobie radził. Świetny narciarz, snowboardzista, surfer, wyjątkowy ojciec i mąż, niezastąpiony przyjaciel. Człowiek z którym można konie kraść. Poszedł w ślady mamy trenerki narciarstwa. Szkolił dzieci i młodzież, które go uwielbiały. W ostatnich latach szkolił młodych zawodników w podkrakowskim klubie Siepraw SKI, stał się częścią ich narciarskiej rodziny. Zawsze pomocny, bezinteresowny. Gdy klubowy podopieczny zapomniał rękawiczek, oddał mu swoje nie patrząc, że kilkunastostopniowy mróz zmrozi mu ręce przy montażu tyczek. Prywatnie wraz z żoną Anią oraz dziećmi Michalinką (9), Cysią (4) i Stasiem (3) tworzyli wspaniałą rodzinę.

W tragedii życie stracił również jej ukochany brat Józef z żoną i wnukiem, chłopcem wybitnie mądrym i zawsze z otwartym sercem na innych. Pani Marysia straciła rodzinę, nie ma już tych którzy byli Jej radością każdego dnia. Żyli skromnie ale to było nieważne bo mieli siebie nawzajem.

To rodzina, która nie patrzyła nigdy na to co można mieć, ale  jak można pomóc – i  taki też był jej syn śp Wojtek Kaim - zawsze bezinteresowny. Pani Marysia znaczną część swojego życia poświęciła na sportową karierę i szkolenie młodych narciarzy alpejskich. Gdy na świat przyszły kochane wnuki całe swoje życie podporządkowała pomocy im jak już niewiele babć w tych czasach. Nie było dnia, nie było godziny kiedy nie spędzali wspólnie czasu, gotowała im obiady, kąpała, sprzątała. To taka babcia, którą każdy chciałby mieć.  Teraz po wszystkich których kochała całą sobą pozostała pustka. Widok tlących się gruzów w których w jednej chwili zginęli najbliżsi… Tego nie da się wykreślić z pamięci…

Cudowna rodzina, wspaniali ludzie, skromni, bezinteresowni, wrażliwi na innych.  Świat jest niesprawiedliwy !

Możecie wesprzeć Panią Marysię, została zorganizowana dla Niej specjalna zbiórka.

Ciężko sobie wyobrazić  Jej ból i cierpienie. Wiemy,  że nic nie zwróci życia rodziny. Mamy jednak nadzieję, że środki które zostaną zebrane na tej zbiórce pomogą w codziennych trudach związanych z tą straszliwą tragedią, którym Pani Marysia musi stawiać czoła każdego kolejnego dnia. W ostatnim czasie spada na nią  wiele innych zobowiązań, niestety także finansowych.  

Pani Mario, wierzymy, że ta zbiórka pozwoli Pani godnie żyć, uporać się z codziennymi trudami związanymi z tą tragedią, postawić pomnik na cmentarzu dla swojej cudownej rodziny i nie martwić się o jutro, chociaż nie widzi Pani jego sensu teraz.

Proszę udostępniajcie . DOBRO MA MOC  !

https://pomagam.pl/szczyrk

Pisaliśmy: https://wiadomosci.ox.pl/kondolencje-plyna-z-calej-polski,61083

 

 

źródło:
dodał: autor

Komentarze

1
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze internautów. Wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Dodając komentarz, akceptujesz postanowienia regulaminu.
Zobacz regulamin
2020-01-24 16:45:45
ktoś: Stała się tragedia, ale ktoś próbuje się na niej dorobić. Podobna zbiórka na pomagam.pl była wcześniej organizowana, na której uzbierano do tej pory 588701 zł https://pomagam.pl/kasiaszczyrk , a na tej inna osoba uzbierała już 51111 zł. Może redakcja przed zamieszczeniem artykułu sprawdziłaby organizatorów tych zbiórek.
Musisz się zalogować, aby móc wystawiać komentarze.
Nie masz konta? Zarejestruj się i sprawdź, co możesz zyskać.